wtorek, 26 czerwca 2018

Specjalnie dla Małej

Kiedy dotarło do nas, że na początku lipca zostaniemy rodzicami, kwestią czasu było znalezienie przeze mnie wzoru na metryczkę dla Młodej, która zgodnie z planem powinna do nas dołączyć na początku drugiego tygodnia lipca. Jak na razie nie grozi nam wcześniejszym wyjściem, ale kto wie, co jej strzeli do głowy w międzyczasie ;)
Haft zaczęłam pod koniec kwietnia, po przeprowadzce i względnym ogarnięciu nowego lokum, licząc na to, że w niecałe trzy miesiące wyrobię się z krzyżykowaniem. I wygląda na to, że się udało :) Zostały tylko "szczegóły". Byłam zaskoczona, jak szybko idą prace, kiedy ośmiu godzin w ciągu dnia nie zajmuje praca i można ogarnąć wszystkie ważniejsze sprawy na spokojnie, w ciągu dnia. Z resztą sami spójrzcie.

27 kwietnia:

8 maja:

 17 maja:

28 maja:

 8 czerwca:

Następnie nadciągnęły bacstitche ;)
11 czerwca:

17 czerwca skończyłam całość i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego. Nad żyrafą i gdzieś nad świnką planuję zmieścić imię Młodej i datę jej urodzenia, a że nadal z M. nie możemy się zgodzić, które z dwóch imion ostatecznie wybierzemy - czekamy do porodu. Może się okazać, że ani jedno, ani drugie nie będzie pasować do małego człowieka, który pojawi się na świecie i trzeba będzie znaleźć jakiś kompromis. Się okaże niedługo ;)


Kilka bardziej szczegółowych ujęć:








1 komentarz:

  1. Serdeczne gratulacje!
    Wybrałaś uroczy wzór na metryczkę :)

    OdpowiedzUsuń